Symbole jesieni – jakie są najważniejsze oznaki sezonu?
Symbole jesieni obejmują jedenaście znaków, od liści i grzybów po dynię i wieniec dożynkowy. Jeden z nich, chryzantema, w Azji oznacza władzę i długowieczność, a w Polsce kojarzy się z pamięcią o zmarłych. Ten sam kwiat pokazuje, jak jesień łączy w sobie obfitość zbiorów i żałobny schyłek roku. Podobną dwoistość tłumaczy grecki mit o Demeter i Persefonie, w którym powrót córki do Hadesu każdą jesień zamienia w czas żałoby bogini plonów.
Spis treści
Jaka jest symbolika jesieni?
Symbole jesieni dzielą się na dwie wyraźnie odrębne grupy: zjawiska obserwowane w przyrodzie oraz przedmioty i obrzędy wytworzone przez człowieka. Pierwsza grupa obejmuje liście, barwy, grzyby czy migrujące ptaki – rzeczy, które da się zaobserwować bez znajomości kalendarza. Druga to dynia, wieniec dożynkowy czy chryzantema – znaki nadane jesieni przez zwyczaj i religię.
Początek jesieni bywa mylony, ponieważ kalendarz dzieli tę porę roku na trzy różne sposoby. Jesień meteorologiczna rozpoczyna się umownie 1 września i trwa do końca listopada, co ułatwia statystyki klimatyczne. Jesień astronomiczna zaczyna się dopiero w dniu równonocy jesiennej, przypadającej zwykle 22 lub 23 września, gdy dzień i noc trwają dokładnie tyle samo. Różnica między obiema datami wynosi więc około trzech tygodni.
Cykl pór roku wyznaczają cztery punkty na orbicie Ziemi wokół Słońca: dwie równonocy i dwa przesilenia, między którymi mieszczą się kolejne sezony opisywane zbiorczo jako symbole pór roku. W mitologii greckiej ten sam mechanizm tłumaczyła opowieść o Demeter i Persefonie. Hades, władca krainy zmarłych, porwał Persefonę do podziemi, a jej matka Demeter, bogini plonów, w żałobie sprawiła, że ziemia przestała rodzić.
Zeus wynegocjował powrót córki pod warunkiem, że nic nie zjadła w podziemiach – Persefona spożyła jednak kilka ziaren granatu, co zobowiązało ją do corocznego powrotu do Hadesu na część roku. Gdy przebywa pod ziemią, Demeter zaniedbuje urodzaj, co w tradycji greckiej tłumaczyło jesień i zimę jako czas żałoby bogini plonów. Ten sam dualizm – dojrzałość obok schyłku – wraca w wielu symbolach przypisywanych jesieni, od kolorów liści po obrzędy dożynkowe.
Naturalne oznaki jesieni
Pierwsza grupa symboli jesieni nie wymaga kalendarza ani znajomości obrzędu – wystarczy uważna obserwacja lasu, nieba i pola. Liście, barwy, grzyby, pajęczyny i odlatujące ptaki zmieniają się w rytmie naturalnym, niezależnym od tradycji religijnej czy narodowej. To właśnie te zjawiska najczęściej otwierają skojarzenia z jesienią, zanim jeszcze pojawią się pierwsze obrzędy dożynkowe czy dekoracje Halloween.
Liście jesienne

Liście jesienią zmieniają barwę, ponieważ zanikający chlorofil odsłania barwniki ukryte wcześniej pod jego zielenią – to najbardziej rozpoznawalny symbol przemijania w przyrodzie. Chlorofil, zielony barwnik odpowiedzialny za fotosyntezę, rozkłada się wraz ze skracającym się dniem. Pod nim ujawniają się karotenoidy, barwniki żółte i pomarańczowe obecne w liściu przez cały sezon wegetacyjny, lecz zamaskowane wcześniej przez intensywną zieleń.
U niektórych gatunków, zwłaszcza klonu, drzewo wytwarza jesienią dodatkowo nowy barwnik – antocyjan, odpowiedzialny za czerwień i purpurę liścia. Dąb zazwyczaj brązowieje, bo w jego liściach dominują garbniki, a brzoza żółknie głównie dzięki karotenoidom. W amerykańskiej Nowej Anglii coroczna zmiana barw liści przyciąga turystów w zjawisku określanym po angielsku jako leaf peeping, czyli obserwacja jesiennego listowia jako atrakcja sezonu.
Współcześnie opadający liść bywa odczytywany jako symbol naturalnego cyklu odnowy, w którym każde zakończenie wegetacji zapowiada kolejną wiosnę. To odczytanie łączy biologię z metaforą powtarzalności, obecną też w innych symbolach jesieni omawianych w kolejnych częściach zestawienia.
Barwy jesieni

Paleta barw jesieni bywa uznawana za najbardziej rozpoznawalny symbol całego sezonu, silniejszy niż pojedynczy liść czy owoc. Cztery kolory dominujące w krajobrazie – pomarańczowy, brązowy, złoty i bordowy – mają w kulturze odrębne, nazwane znaczenia, niezależne od tego, na jakiej roślinie się pojawiają.
- Pomarańczowy – kojarzony z dynią i liśćmi klonu, w tradycji anglosaskiej łączony z ciepłem gasnącego lata i obfitością zbiorów, dominuje w dekoracjach Halloween i amerykańskiego Święta Dziękczynienia.
- Brązowy – barwa opadłych liści, kory i wilgotnej ziemi, tradycyjnie łączona ze stabilnością i powrotem do korzeni, kojarzona z porą przygotowań gospodarstwa do zimy.
- Złoty i miedziany – odcień dojrzałych zbóż i pierwszych przymrozków, w symbolice ludowej łączony z bogactwem i zakończonymi żniwami, obecny w nazwie „złota polska jesień”.
- Bordowy – barwa antocyjanowych liści klonu i winorośli, kojarzona z dojrzałością na granicy więdnięcia, obecna w symbolice win i uczt dożynkowych.
Grzyby

Grzyby jesienią symbolizują tajemnicę i nieprzewidywalność natury, ponieważ pojawiają się nagle po deszczu i równie szybko znikają. Ich obecność w lesie od wieków budziła ciekawość silniejszą niż w przypadku innych roślin sezonowych, łącząc praktyczne grzybobranie z ludową wyobraźnią.
Zjawisko zwane czarcimi kręgami ma wyjaśnienie w biologii grzybni. Grzybnia rozrasta się promieniście od punktu centralnego, a jej starsza część w środku obumiera, podczas gdy młode strzępki na obwodzie wypuszczają owocniki – w ten sposób powstaje pierścień grzybów, powiększający się z roku na rok, czasem osiągający kilkanaście metrów średnicy. Grzyby tworzą też mykoryzę, symbiotyczny związek grzybni z korzeniami drzew, dzięki któremu las i grzybnia wymieniają się składnikami odżywczymi.
W tradycji ludowej czarcie kręgi uznawano za miejsce nocnych tańców czarownic lub chochlików, a wejście do środka kręgu miało grozić utratą rozsądku lub zabłądzeniem w lesie. Legenda i wyjaśnienie biologiczne opisują to samo zjawisko z dwóch odrębnych porządków – wiary ludowej i obserwacji przyrodniczej.
Babie lato

Babie lato oznacza długie nici pajęcze, unoszone wiatrem w ciepłe, słoneczne dni na przełomie września i października. Zjawisko najsilniej kojarzy się z ostatnim ciepłem, domykającym sezon, który wcześniej definiowały symbole lata, gdy różnice temperatur między dniem a nocą pozostają jeszcze niewielkie.
W Niemczech to samo zjawisko nazywa się Altweibersommer, dosłownie „lato starych kobiet” – nazwa wywodzi się ze staroniemieckiego i dotyczy okresu masowego tkania nici przez pająki w celu zasiedlania nowych siedlisk. Zbliżone określenia funkcjonują też poza Europą Środkową: na Wyspach Brytyjskich mówi się Old Wives Summer, w Skandynawii Birgitta-Sommer, we Włoszech Estate di San Martino, a w Ameryce Północnej Indian Summer. Ta nazewnicza rozmaitość pokazuje, że zjawisko rozpoznawano niezależnie w wielu kulturach klimatu umiarkowanego.
Nici babiego lata produkują głównie młode pająki, które tworzą je jako „baloniki” do przemieszczania się na duże odległości. Większość takich lotów kończy się już po kilku metrach, gdy pajęczyna zaczepi o gałęzie drzew i krzewów. W polskiej tradycji ludowej pajęczynę tłumaczono inaczej: w podaniach ludu polskiego jest przędzą z wrzeciona Matki Bożej, rzuconą na ziemię, aby przypomnieć gospodyniom o czasie roboty koło przędziwa i potrzebie okrycia biednych sierot na zimę. Legenda i obserwacja przyrodnicza opisują tu to samo zjawisko z dwóch odrębnych porządków poznania.
Odlot ptaków

Odlot ptaków symbolizuje pożegnanie z latem i początek jesiennego zamierania przyrody, najpełniej widoczne w corocznej migracji bociana białego. Bocian opuszcza Polskę najczęściej w sierpniu i wrześniu, kierując się na zimowiska w Afryce Subsaharyjskiej i pokonując po drodze kilka tysięcy kilometrów.
W wierzeniach dawnych Słowian ptaki odlatujące jesienią kierowały się do Wyraju, zwanego też Ireją – mitycznej krainy wiecznego lata, w której miały też przebywać dusze zmarłych przodków. Wiosenny powrót ptaków z tej krainy, opisywany dziś jako symbole wiosny, oznaczał w tej tradycji odnowienie świata po zimowym zastoju. Współcześnie odlot ptaków bywa odczytywany jako metafora rozstania i nieuchronnego upływu czasu, powracająca w poezji i sztuce ludowej.
Symbole jesieni w kulturze i tradycji
Obok zjawisk obserwowanych w przyrodzie jesień ma też symbole wytworzone przez człowieka – przedmioty zbierane, obrzędy dorocznego cyklu rolniczego i kwiaty o ustalonym znaczeniu kulturowym. Dożynki, Halloween czy Zaduszki nie są zjawiskami naturalnymi, lecz zwyczajami nadanymi jesieni przez tradycję i religię, niezależnymi od tego, co dzieje się w danym roku w lesie czy na polu.
Dynia

Dynia w tradycji anglosaskiej pełniła funkcję ochronną – miała odstraszać złe duchy błąkające się w noc Samhain, celtyckiego święta końca lata, gdy granica między światem żywych i umarłych miała się zacierać. Współcześnie, jako część Halloween, kojarzy się przede wszystkim z zabawą i dekoracją jesiennego domu, nie z pierwotną funkcją ochronną.
Zwyczaj wywodzi się z irlandzkiej legendy o Stingym Jacku – przebiegłym mężczyźnie, który dwukrotnie oszukał diabła, wymuszając obietnicę, że jego dusza nigdy nie trafi do piekła. Po śmierci nie przyjęto go jednak do nieba, więc błąka się do dziś między niebem a piekłem, a drogę oświetla mu latarnia zrobiona z wydrążonej rzepy wypełnionej żarzącymi się węglami.
Kiedy tradycja ta trafiła do Stanów Zjednoczonych, tamtejsi imigranci zaczęli używać dyni do tworzenia lampionów, ponieważ warzywo to było większe od rzepy i łatwiejsze do wydrążenia. Współcześnie wydrążona dynia z wyciętą twarzą, znana jako jack-o-lantern – dosłownie „Jack z latarnią” – stoi w oknach i na progach jako dekoracja Halloween, całkowicie odarta z pierwotnej funkcji odstraszania ducha skąpca.
Kasztan

Kasztan symbolizuje jesienne zbieractwo, zabawy dzieci i pierwsze chłodne poranki, kiedy błyszczące, brązowe nasiona pokrywają chodniki pod drzewami. Kasztanowiec pospolity, z którego pochodzi ten owoc, wywodzi się z Półwyspu Bałkańskiego – rósł naturalnie w górach dzisiejszej Grecji, Albanii i Macedonii Północnej. Do Europy Zachodniej sprowadzono go dopiero w XVI wieku, skąd rozprzestrzenił się jako drzewo ozdobne alejowe i parkowe, dlatego kojarzy się z jesienią stosunkowo od niedawna.
W wierzeniach ludowych kasztan noszony w kieszeni miał chronić przed reumatyzmem i bólami stawów – zwyczaj ten przetrwał w Europie Środkowej do dziś. Z błyszczących nasion i zapałek dzieci lepią tradycyjne kasztanowe ludziki, które w polskiej kulturze popularnej stały się nieformalnym symbolem jesiennych zajęć plastycznych w przedszkolach i szkołach.
Żołądź

Żołądź symbolizuje siłę, potencjał i ochronę, co wynika z powiązania dębu z bóstwami gromu w trzech niezależnych tradycjach europejskich. W każdej z nich drzewo dębu, a wraz z nim jego owoc, pełniło funkcję łącznika między ziemią a niebem.
- Grecja – Zeus – w Dodonie, jednej z najstarszych greckich wyroczni, kapłani odczytywali wolę Zeusa z szumu liści świętego dębu; żołądź uchodził za owoc drzewa najwyższego boga nieba i piorunów.
- Skandynawia – Thor – dąb poświęcono bogu gromu Thorowi, a żołądź kładziony na parapecie miał chronić dom przed uderzeniem pioruna, ponieważ wierzono, że drzewo przyciąga błyskawice, samo jednak rzadko płonie.
- Słowiańszczyzna – Perun – dąb uznawano za drzewo Peruna, boga burzy i wojny; żołądź noszony przy sobie miał działać jak amulet chroniący wojownika przed śmiercią od pioruna i miecza.
Jarzębina

Jarzębina symbolizuje ochronę przed złymi mocami – funkcję, jaką przypisywano jarzębinie pospolitej niezależnie w kilku tradycjach ludowych Europy. Czerwone jagody i pierzaste liście tego niewielkiego drzewa kojarzono z siłą odpędzającą czary i uroki, niezależnie od szerokości geograficznej.
W wierzeniach słowiańskich jarzębinę sadzono blisko chałup i obór, a jej gałązki wieszano nad drzwiami, by chronić dobytek przed urokiem rzucanym przez czarownice. Z owoców przygotowywano też nalewkę z jarzębiny, używaną zarówno jako trunek, jak i domowy sposób na przeziębienie.
W tradycji celtyckiej na Wyspach Brytyjskich z gałązek jarzębiny wykonywano równoramienne krzyże, wiązane czerwoną nitką i zawieszane nad progiem domu lub obory jako ochrona przed czarami. Drzewo sadzono też przy kościołach i na cmentarzach, wierząc, że jego obecność odstrasza złe duchy i nieczyste moce.
Wieniec dożynkowy

Wieniec dożynkowy symbolizuje wdzięczność za zebrane plony i obfitość ziemi, kończąc doroczny cykl prac rolnych. Jego forma i przebieg obrzędu przetrwały w niemal niezmienionym kształcie od czasów przedchrześcijańskich do współczesnych dożynek gminnych.
Wieniec powstaje poprzez oplecenie szkieletu z wikliny lub giętkich gałązek, bez użycia drutów ani metalowych konstrukcji – wszystkie elementy łączone są lnianymi sznurami i nićmi. Kształt najczęściej nawiązuje do regaliów królewskich, zwłaszcza korony, splecionej z czterech związanych u góry pałąków, lub słomianych warkoczy. Do środka i na zewnątrz wplata się owoce, orzechy i jarzębinę, a dawniej wkładano też żywe pisklęta, co miało zapewnić zdrowy przychówek w gospodarstwie.
Obecna forma wieńca ukształtowała się w okresie staropolskim, około XVI wieku, gdy wieńce miały jeszcze postać prostych wiązanek zbóż, choć sam zwyczaj żegnania pola po żniwach sięga czasów wcześniejszych. Wieniec niosły dziewczęta-przodownice na czele korowodu żniwiarzy, który po mszy dziękczynnej docierał do gospodarza – dawniej właściciela majątku, dziś zwykle wójta lub starosty – by uroczyście przekazać mu plon całego roku pracy.
Dożynki, jak zwyczajowo nazywa się to święto, przypadają na przełom sierpnia i września, tuż po zakończeniu żniw głównych zbóż. Warstwa przedchrześcijańska obrzędu wiązała ostatnią garść niezżętego zboża pozostawianą na polu z ofiarą składaną bóstwom urodzaju za ciągłość plonów w kolejnym roku, którą chrześcijaństwo przekształciło później w mszę dziękczynną za zbiory.
Chryzantema

Chryzantema w Polsce kojarzy się przede wszystkim z pamięcią o zmarłych, choć w Azji ten sam kwiat symbolizuje władzę i długowieczność. To rozbieżne znaczenie tego samego gatunku w trzech kulturach czyni z chryzantemy jeden z najbardziej wieloznacznych symboli jesieni.
Chryzantema pochodzi z Chin, gdzie uprawiano ją w celach ozdobnych i leczniczych już w starożytności, ceniąc za odporność na chłód i długi okres kwitnienia. W kulturze chińskiej łączono ją z dojrzałym wiekiem i wytrwałością, traktując jako kwiat jesieni życia.
W Japonii chryzantema ma rangę znacznie wyższą niż ozdobny kwiat – szesnastopłatkowy wzór stanowi herb cesarski, a japoński tron nosi nazwę Chryzantemowego Tronu. Kwiat pojawia się też na japońskim paszporcie i najwyższym orderze państwowym, Orderze Chryzantemy.
W Polsce i we Francji chryzantema pełni funkcję odwrotną niż w Azji – jest kwiatem żałobnym, stawianym na grobach z okazji Zaduszek i Wszystkich Świętych na początku listopada. To zestawienie pokazuje, jak ten sam symbol zmienia wymowę w zależności od kultury: w Japonii oznacza majestat władzy, w Europie Środkowej – pamięć o zmarłych.
Dlaczego jesień oznacza jednocześnie obfitość i schyłek?
Jesień łączy obfitość i przemijanie, ponieważ w tych samych tygodniach kalendarza rolniczego przypada zarówno zbiór plonów, jak i pierwsze oznaki zamierania przyrody. Dwa przeciwstawne w wymowie święta – dożynki i Zaduszki – obchodzą tę samą porę roku z dwóch zupełnie odmiennych perspektyw, dzieląc jesień na fazę radości i fazę żałoby.
Dożynki, obchodzone na przełomie sierpnia i września, wyrażają wdzięczność za zebrane plony – wieniec i bochen chleba z nowej mąki symbolizują dostatek i zakończony trud całego roku pracy. Święto to koncentruje uwagę na tym, co ziemia dała, a nie na tym, co za chwilę zniknie pod śniegiem.
Zaduszki, obchodzone 2 listopada, kilka tygodni po dożynkach, przesuwają tę uwagę na przemijanie i pamięć o zmarłych – na cmentarzach stawia się wtedy chryzantemy, ten sam kwiat, który w Azji oznacza władzę, a w Europie Środkowej żałobę. Między tymi dwoma świętami mieści się cały repertuar jesiennych symboli, od opadających liści po odlot ptaków, zapowiadający porę, którą opisują symbole zimy.
Wspomniana już opowieść o Demeter i Persefonie łączy oba te porządki w jednym obrazie: bogini plonów raduje się z powrotu córki wiosną, po czym pogrąża się w żałobie, gdy ta wraca do Hadesu jesienią. Dożynki i Zaduszki, dzielące jesień na dwie odrębne części, powtarzają w praktyce ten sam schemat – najpierw świętowanie plonu, potem żałobne wspomnienie tego, co minęło. Jesień w ten sposób nosi obfitość i przemijanie jednocześnie, jedno po drugim, w odstępie zaledwie kilku tygodni.