Podświadomość · Symbole · Pojęcia abstrakcyjne

Symbole wiosny – jakie są i co oznaczają?

Cztery symbole wiosny - pisanka, gałązka wierzby, słomiana kukła i figurka bociana - ułożone razem na drewnianym stole.

Symbole wiosny obejmują dwanaście znaków, rozpisanych na trzy różne rytmy – słowiański kalendarz obrzędowy, cykl przyrody i ruchomą datę Wielkanocy. Marzanna trafiła do zapisu już w 1420 roku, gdy synod w Poznaniu zakazał jej topienia jako pogańskiego zwyczaju. Bocian, jaskółka i przebiśnieg zwiastują wiosnę niezależnie od tego, kiedy wypadną święta kościelne. Każdy z tych znaków miał w tradycji ludowej odrębne, czasem zaskakujące znaczenie.

Warstwy symboliki wiosennej

Symbol wiosny wywodzi się z trzech odrębnych warstw pochodzenia: obrzędów słowiańskich pożegnania zimy, zjawisk przyrody zwiastujących ocieplenie oraz symboliki wielkanocnej. Pierwsza warstwa obejmuje kukłę Marzanny i ustrojony gaik, druga – powroty ptaków i wzrost siły słońca, trzecia – jajko, zajączka i zieloną gałązkę. Trzecia warstwa jest starsza niż samo święto kościelne, z którym się dziś kojarzy. Wiosna zajmuje w tym układzie miejsce jednej z czterech pór roku objętych szerszym zestawem symboli pór roku.

Słowiańskie święto powitania wiosny nosiło nazwę Jare Gody. Pierwszy człon, jary, w staropolszczyźnie oznaczał młody, żywotny i pełen wiosennej siły – z tego samego rdzenia wywodzi się imię boga Jaryły, patrona wegetacji i płodności. Drugi człon, gody, opisywał uroczystość lub zaślubiny, podobnie jak w nazwie Godów zimowych obchodzonych w grudniu. Jare Gody wypadały w okolicach równonocy wiosennej, która przypada 20 lub 21 marca, gdy dzień i noc trwają jednakowo długo.

Podobny moment roku świętowano w wielu kulturach pod innymi nazwami. Ludy germańskie łączyły równonoc z bóstwem Eostre, od którego wywodzi się niemiecka nazwa Wielkanocy – Ostern – oraz angielska Easter. W Iranie, Afganistanie i krajach Azji Środkowej ten sam dzień otwiera Nowruz, nowy rok liczony od równonocy wiosennej i obchodzony od czasów starożytnej Persji. W polskiej wsi okres poprzedzający pierwsze żniwa nazywano przednówkiem – czasem niedostatku, który wiosenne obrzędy miały symbolicznie oddalić.

Słowiańskie obrzędy powitania wiosny

Marzanna i gaik pochodzą z przedchrześcijańskiego rytuału pożegnania zimy, obchodzonego w Wielkim Poście na wielu obszarach Słowiańszczyzny. Pierwszy symbol uosabiał siły, które trzeba unicestwić, drugi – siły, które trzeba przywołać. Oba zwyczaje wciąż funkcjonują w polskiej tradycji ludowej, choć ich pierwotny, magiczny charakter ustąpił miejsca zabawie.

Marzanna

Słomiana kukła Marzanny owinięta płótnem, stojąca nad brzegiem rzeki przed rytualnym zanurzeniem.

Marzanna to kukła symbolizująca zimę i śmierć, którą dawne społeczności słowiańskie topiły w rzece lub paliły, aby przywołać wiosnę. Najstarszy pisany zapis tego zwyczaju pochodzi z 1420 roku, gdy synod w Poznaniu zakazał wynoszenia ze wsi i topienia podobizny śmierci jako pogańskiego zabobonu. Podobne zakazy synodalne notowano w Czechach już w 1366 i 1384 roku, wcześniej niż w Polsce.

Imię Marzanny jako pierwszy odnotował Jan Długosz w piętnastowiecznej kronice, opisując obrzęd topienia bałwana w niedzielę środopostną, zwaną też Białą lub Śmiertną. Kronikarz łączył postać z rzymską Cererą, boginią rolnictwa i płodności. Regionalne nazwy kukły były liczne: na Śląsku odpowiednik nazywano Marzoniokiem, w Wielkopolsce budowano gigantyczną, nawet dziesięciometrową kukłę zwaną śmiercichą, a w innych regionach Słowiańszczyzny postać nosiła imię Morena. Każda z tych nazw opisywała tę samą funkcję – unicestwienie zimy w zastępczej, materialnej formie.

Zwyczaj przetrwał do dziś w formie szkolnej i miejskiej zabawy, obchodzonej zwykle 21 marca, w dniu kalendarzowego początku wiosny. W wierzeniach ludowych Marzannę uznawano za uosobienie zimy i śmierci, którego zniszczenie otwierało drogę odradzającemu się życiu. Materiał budowy miał znaczenie – słoma reprezentowała plony minionego roku, ustępujące miejsca nowym zasiewom. Rytuał ten wpisuje się w szerszy repertuar starań o pokonanie zimy, opisany w symbolach zimy.

Gaik

Ustrojona gałąź gaika z wstążkami i wydmuszkami jaj, symbol wiosny niesiony od domu do domu.

Gaik to ustrojona zielona gałąź lub małe drzewko, które dziewczęta obnosiły od domu do domu jako zapowiedź nadchodzącej wiosny. Zwyczaj obchodzono zwykle dzień po utopieniu Marzanny, najczęściej w Wielkim Poście lub w oktawie Wielkanocy. Pod różnymi nazwami występował w wielu regionach: w Wielkopolsce jako maik lub nowe latko, na Podlasiu jako chodzenie z królową.

Podstawą gaika była gałąź sosnowa lub świerkowa, ucięta z czubka młodego drzewka. Dziewczęta przystrajały ją kolorowymi wstążkami, papierowymi kwiatami, świecidełkami i wydmuszkami jaj, a na szczycie czasem przywiązywały lalkę uosabiającą królową wiosny. Gospodynie w podzięce za odwiedziny częstowały orszak jajami i plackami. W wierzeniach ludowych kolorowa gałązka miała wprowadzić do domu radość i pomyślność na cały rok.

Zwiastuny wiosny w przyrodzie

Obok obrzędów obchodzonych przez ludzi wiosnę zapowiadają znaki niezależne od jakiegokolwiek rytuału. Powrót ptaków, pierwsze kwiaty przebijające się przez śnieg i wzrost siły słońca od wieków odczytywano jako pewne sygnały końca zimy. Każdy z tych zwiastunów miał w tradycji ludowej własne, odrębne znaczenie, często dalekie od czysto przyrodniczego faktu, który za nim stał.

Bocian

Biały bocian stojący na gnieździe z gałęzi na kominie, symbol nadejścia wiosny.

Powrót bociana białego uznawano w polskiej wsi za najpewniejszy znak nadejścia wiosny. Ptaki wracały z zimowisk w Afryce najczęściej wokół 25 marca, dnia święta Zwiastowania Pańskiego, z którym ich przylot był tradycyjnie łączony. Bociany zajmowały zwykle to samo gniazdo na dachu lub kominie przez wiele lat, powiększając je z sezonu na sezon. Gniazdo zajęte przez bociana uznawano za znak dobrego roku dla całego gospodarstwa.

Wierzenie, że bocian przynosi dzieci, wywodziło się z obserwacji, że ptaki wracały wiosną, dziewięć miesięcy po jesiennych weselach w tradycyjnym kalendarzu wiejskim. W rzeczywistości bocian biały migruje na zimę do Afryki Subsaharyjskiej, pokonując kilka tysięcy kilometrów, i wraca rok po roku do tego samego gniazda. W niektórych regionach wierzono też, że skrzywdzenie bociana ściąga na gospodarstwo nieszczęście lub pożar. Mit o dzieciach przetrwał w kulturze popularnej znacznie dłużej niż wiara w jego dosłowną prawdziwość.

Jaskółka

Jaskółka dymówka przysiadająca pod strzechą, ptak zwiastujący masowy przylot wiosną.

Jaskółka dymówka należy do pierwszych ptaków wracających do Polski wiosną, zwykle w kwietniu, po spędzeniu zimy na zimowiskach w Afryce Subsaharyjskiej. Jej pojedynczy przylot bywał jednak sygnałem mylącym – stąd znane przysłowie, że jedna jaskółka nie czyni wiosny. Powiedzenie ostrzega przed wnioskami wyciąganymi na podstawie jednego, odosobnionego przypadku, bo pogoda po przylocie pierwszych osobników mogła się jeszcze załamać.

W wierzeniach ludowych jaskółka gnieżdżąca się pod strzechą domu miała przynosić gospodarstwu szczęście i chronić je przed pożarem. Zniszczenie jej gniazda uznawano za zapowiedź nieszczęścia dla całej rodziny. Masowy przylot jaskółek, w odróżnieniu od przylotu pierwszych, pojedynczych ptaków, traktowano jako wiarygodny znak, że zima ustąpiła ostatecznie.

Pierwszy grzmot

Błyskawica nad wiosennym polem, symboliczny pierwszy grzmot zwiastujący koniec zimy.

Pierwszy wiosenny grzmot uznawano w wierzeniach ludowych za znak pokonania sił ciemności i mrozu, które rządziły zimą. Wierzono, że złe moce zostają na ten czas skute łańcuchem, a grzmot oznacza moment, w którym więzy pękają i tracą władzę nad światem do następnej zimy. Grzmot bywał odczytywany jako głos budzącej się ziemi, sygnał, że wegetacja może już ruszyć na dobre.

Zjawisko bywało łączone z okresem Niedzieli Wielkanocnej, gdy pierwsze burze zbiegały się czasowo z obchodami zmartwychwstania i symbolicznym zwycięstwem życia nad śmiercią. W niektórych regionach wierzono, że pierwszy grzmot trzeba przywitać dotykiem żelaza lub kamienia, co miało zapewnić zdrowie na cały rok. Uderzenie pioruna przed pełnym rozwojem wegetacji traktowano jako ostateczne domknięcie zimy.

Przebiśnieg

Biały przebiśnieg przebijający się przez resztki śniegu na wiosennej ziemi.

Przebiśnieg to jeden z pierwszych kwiatów, które przebijają się przez zalegający jeszcze śnieg, dlatego bywa odczytywany jako symbol nadziei i wytrwałości. Polska nazwa rośliny opisuje dosłownie jej zachowanie – kwiat przebija się przez śnieg, kwitnąc już w lutym lub na początku marca, gdy temperatura gruntu ledwie przekracza zero stopni. Łacińska nazwa rodzajowa, Galanthus, pochodzi z greckiego i oznacza mleczny kwiat, co odnosi się do barwy jego płatków.

Roślina wytwarza własne ciepło dzięki procesom metabolicznym zachodzącym w cebulce, co pozwala jej przetopić drobną warstwę śniegu wokół pędu. Kwiat ma zwisający, dzwonkowaty kształt i sześciolistny okwiat złożony z trzech dłuższych i trzech krótszych działek. W wielu kulturach europejskich przebiśnieg traktowano jako pierwszy dowód, że zima traci siłę, choć do właściwej wiosny mogło jeszcze zostać kilka tygodni chłodu.

Słońce

Wschodzące słońce nad wiosenną łąką, symbol rosnącej siły światła po zimie.

Wzrost siły słońca po najkrótszych i najzimniejszych dniach roku od wieków łączono z symbolicznym odrodzeniem świata. W dniu wspomnianej już równonocy wiosennej dzień i noc trwają jednakowo długo, a światło zaczyna przeważać nad ciemnością, osiągając szczyt w czerwcu, gdy najdłuższy dzień roku otwiera sezon opisany w symbolach lata. Słońce w tej roli funkcjonowało jako znak zwycięstwa życia nad zimowym zamarciem przyrody, niezależnie od tego, czy dana kultura czciła je jako bóstwo.

Ten sam moment astronomiczny otwiera w Japonii tydzień Higan, buddyjskie święto pamięci przodków, obchodzone od okresu Heian, czyli od IX wieku naszej ery. Mechanizm jest podobny niezależnie od szerokości geograficznej – równonoc wiosenna staje się punktem odniesienia dla świąt czczących nowy początek. Każda kultura nadaje temu samemu zjawisku astronomicznemu inne imię i inną obrzędowość.

Motyl

Motyl z rozłożonymi skrzydłami na pąku wiosennego kwiatu, symbol przemiany i odrodzenia.

Motyl symbolizuje przemianę i odrodzenie, odwołując się do cyklu, w którym nieruchoma poczwarka zamienia się w skrzydlatego owada. W mitologii greckiej z motylem łączono Psyche, personifikację duszy ludzkiej, przedstawianą ze skrzydłami motyla lub ćmy – greckie słowo psyche oznaczało zarówno duszę, jak i motyla. Mit o Psyche i Erosie opowiadał o duszy, która przez cierpienie dochodzi do nieśmiertelności, podobnie jak poczwarka do formy dorosłego motyla.

Pierwsze motyle pojawiają się w Polsce już w marcu, wykorzystując ciepłe dni do wylotu z zimowej hibernacji w formie dorosłej. Ich obecność w ogrodach odczytywano jako potwierdzenie, że zima ustąpiła na dobre. Współcześnie motyl bywa odczytywany jako symbol lekkości i wolności, choć rdzeń tego skojarzenia sięga starożytnego mitu o duszy uwolnionej z materialnego ciała.

Symbole wielkanocne o wiosennym rodowodzie

Jajko, zajączek, zielona palma i baranek kojarzą się dziś przede wszystkim ze świętami kościelnymi, ale ich metryka sięga głębiej niż ruchoma data Wielkanocy. Zanim stały się elementem chrześcijańskiej liturgii, funkcjonowały jako znaki przedchrześcijańskich obrzędów wiosennego przesilenia, niezależne od kalendarza księżycowego, według którego wyznacza się dziś termin świąt.

Pisanki

Ręcznie zdobione pisanki w wiklinowym koszyku wypełnionym słomą.

Jajko jako symbol nowego życia poprzedza chrześcijańską symbolikę wielkanocną o wieki – w wierzeniach słowiańskich uznawano je za zamknięty w skorupce zarodek świata, zdolny wydać z siebie życie bez widocznej przyczyny. Zwyczaj barwienia i zdobienia jaj wiosną praktykowano jeszcze przed przyjęciem chrztu, jako element obrzędów mających zapewnić urodzaj i zdrowie na cały rok. Chrześcijaństwo przejęło jajko jako znak zmartwychwstania, łącząc pękającą skorupkę z otwartym grobem.

Techniki zdobienia jaj wielkanocnych różnią się sposobem nakładania wzoru:

  • Kraszanki – jajka barwione jednolicie w naturalnych barwnikach, najczęściej w łupinach cebuli, dających odcienie od żółtego do ciemnobrązowego.
  • Oklejanki – skorupki obklejane sitowiem, tkaniną, włóczką lub skrawkami papieru, układanymi w geometryczne wzory.
  • Drapanki – jajka barwione na jeden kolor, na których wzór wyskrobywano ostrym narzędziem, odsłaniając białą skorupkę pod spodem.

Techniki zdobienia różniły się między regionami – drapanki dominowały na Kaszubach i Podkarpaciu, a oklejanki w regionie łowickim. Pisankami w wąskim znaczeniu nazywano jaja zdobione roztopionym woskiem nakładanym przed barwieniem, techniką zbliżoną do batiku. Współcześnie wszystkie te formy bywają zbiorczo nazywane pisankami, choć każda ma odrębną technikę i odrębną nazwę w tradycji ludowej.

Zajączek wielkanocny

Drewniana figurka zajączka wielkanocnego siedząca przy jajach na sianie.

Zajączek wielkanocny to postać przynosząca dzieciom jajka i słodycze, wywodząca się z niemieckiej tradycji ludowej znanej jako Osterhase. Pierwsze pisane wzmianki o zającu obdarowującym dzieci pochodzą z Niemiec z XVII wieku, gdzie zwyczaj funkcjonował w regionach protestanckich jako alternatywa dla katolickich świętych przynoszących prezenty. Zając zyskał tę rolę częściowo dzięki płodności – jako zwierzę wydające liczne potomstwo, uznawany był za naturalny symbol wiosennej obfitości.

Zwyczaj rozprzestrzenił się z Niemiec do Austrii, Szwajcarii i krajów anglosaskich, gdzie funkcjonuje pod nazwą Easter Bunny. Do Polski zajączek trafił znacznie później niż Marzanna czy pisanki, głównie przez kontakty handlowe i popkulturę drugiej połowy XX wieku, i nie ma odpowiednika w rodzimej tradycji ludowej. W polskich domach zajączek funkcjonuje głównie jako postać z kartek świątecznych i dekoracji, rzadko jako element obrzędu, w odróżnieniu od niemieckiego zwyczaju chowania jajek w ogrodzie.

Palma wielkanocna

Ozdobna palma wielkanocna z baziami wierzby i bukszpanem oplecionymi na trzonie.

Palma wielkanocna łączy się z biblijnym wjazdem Jezusa do Jerozolimy, gdy witający go tłum wykładał na drogę gałązki palmowe, ale w Polsce nawiązuje też do znacznie starszego kultu zielonej gałązki jako znaku budzącej się przyrody. Pierwsze procesje z palmami odbywały się w Jerozolimie już w IV wieku, a zwyczaj rozpowszechnił się na wschodzie oraz w Hiszpanii i Galii. Do liturgii Niedzieli Palmowej w całej Europie zachodniej trafił on w XI wieku.

Miejscowość Łyse na Kurpiach Zielonych słynie z tradycji budowania wysokich palm wielkanocnych – od lat sześćdziesiątych XX wieku odbywa się tam doroczny konkurs na najokazalszą konstrukcję, sięgającą nawet kilku metrów wysokości. Tradycyjna palma kurpiowska powstaje z pnia ściętego świerka lub jodły, oplecionego roślinami leśnymi i ozdobionego kwiatami z bibuły. Skład tradycyjnej palmy obejmuje kilka stałych elementów:

  • Wierzba z baziami – drzewo budzące się najwcześniej ze wszystkich, uznawane w symbolice kościelnej za znak zmartwychwstania.
  • Bukszpan – wiecznie zielona roślina symbolizująca nieśmiertelność duszy i trwałość wiary.
  • Widłak i borówka – rośliny leśne wplatane w trzon palmy kurpiowskiej, dodające jej objętości i faktury.

Poświęcone palmy przechowywano w domu przez cały rok, a w Wielką Sobotę następnego roku palono je, wykorzystując popiół w liturgii Środy Popielcowej kolejnego sezonu. W wierzeniach ludowych połknięcie jednej bazi z poświęconej palmy miało chronić przed bólem gardła, a wetknięcie gałązki w polu miało zapewnić dobre zbiory. Niedzielę Palmową nazywano też Niedzielą Kwietną lub Wierzbną, co odzwierciedlało centralną rolę wierzby w polskiej wersji tego zwyczaju.

Baranek wielkanocny

Cukrowa figurka baranka wielkanocnego z chorągiewką, symbol ofiary paschalnej.

Baranek wielkanocny symbolizuje ofiarę paschalną i zmartwychwstanie, łącząc chrześcijańską Wielkanoc z judaistycznym świętem Paschy. W tradycji żydowskiej baranek składany był w ofierze na pamiątkę wyjścia z Egiptu, a jego krew miała ochronić pierworodnych synów przed śmiercią. Chrześcijaństwo przejęło ten symbol, nazywając Jezusa Agnus Dei – Barankiem Bożym – ofiarowanym raz na zawsze za grzechy świata.

Na polskim stole wielkanocnym baranek przybiera formę materialną, niezależną od żywego zwierzęcia. Najbardziej rozpowszechniona jest figurka z białego cukru, stawiana na środku świątecznego koszyczka, oraz baranek z masła, formowany w drewnianej lub metalowej formie i zdobiony chorągiewką z krzyżem. W niektórych regionach piecze się także baranka z ciasta drożdżowego lub biszkoptowego, często z rodzynkami jako oczami.

Granica między wiosną a Wielkanocą

Symbole wiosny i symbole wielkanocne rządzą się dwoma różnymi kalendarzami – jednym astronomicznym i stałym, drugim liturgicznym i ruchomym. Równonoc wiosenna przypada zawsze 20 lub 21 marca, wyznaczona przez położenie Słońca względem równika niebieskiego, niezależnie od dnia tygodnia czy konkretnego roku. Data Wielkanocy zmienia się natomiast każdego roku i może wypaść nawet miesiąc później, bo jej wyliczenie zależy od fazy Księżyca, nie od pozycji Słońca.

Zasadę ustalania daty Wielkanocy przyjęto na soborze nicejskim w 325 roku – święto Zmartwychwstania Pańskiego przypada w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni Księżyca, liczonej od równonocy przyjętej umownie na 21 marca. Jeśli pełnia wypadnie w niedzielę, Wielkanoc przesuwa się na tydzień później, aby nie zbiegła się z żydowską Paschą, obliczaną według odrębnego kalendarza księżycowego. Taki mechanizm sprawia, że data świąt może wypaść między 22 marca a 25 kwietnia.

Ta różnica kalendarzy wyjaśnia, czemu część symboli wiosny nie ma żadnego związku z Wielkanocą. Marzanna i gaik obchodzone są zawsze w okolicach równonocy, niezależnie od tego, czy Wielkanoc wypada w marcu, czy w kwietniu – ich data wynika z cyklu słonecznego, nie z fazy Księżyca. Pisanki, zajączek i palma wielkanocna podążają natomiast za ruchomym terminem świąt kościelnych, przesuwając się razem z nim o kilka tygodni w każdą stronę.

Kalendarz gregoriański, wprowadzony w 1582 roku, ujednolicił liczenie dni w większości Europy, ale nie zmienił samej reguły z Nicei – wciąż to pierwsza wiosenna pełnia Księżyca decyduje o dacie świąt, nie żadna ustalona liczba dnia miesiąca. Prawosławie, obliczające Wielkanoc według starszego kalendarza juliańskiego, obchodzi święto zwykle w innym terminie niż Kościół zachodni. Cykl odrodzenia zapoczątkowany wiosną zamyka się dopiero jesienią, w porze opisanej przez symbole jesieni.