Uroda · Twarz

12 pomysłów na makijaż halloweenowy dla dzieci

Dziewczynka, której dorosły maluje pędzelkiem białego duszka na policzku farbą do twarzy

Makijaż halloweenowy dla dzieci maluje się wyłącznie kosmetykami do twarzy, najlepiej farbami na bazie wody, które schodzą zwykłym mydłem. Z białej, czarnej i kilku kolorowych farbek powstanie kotek w pięć minut albo kościotrup w pół godziny. Łagodne wzory sprawdzą się u przedszkolaka. Klaun z horroru i zombie są dla starszaka, który chce naprawdę straszyć.

Czym pomalować dziecku twarz na Halloween?

Zestaw do malowania dziecięcej buzi: farby do twarzy na bazie wody, czarna kredka, eyeliner, dwa pędzelki i gąbka

Na twarz dziecka nakładasz tylko kosmetyki do twarzy. Każdy produkt musi być przeznaczony do kontaktu ze skórą, bez zamienników z piórnika. Farby plakatowe, akrylowe i szkolne kredki nie wchodzą w grę. Najłatwiej pracuje się farbami do twarzy na bazie wody, bo schodzą zwykłym mydłem i wodą.

Z tego zestawu powstaje większość wyglądów z artykułu:

  • Biała i czarna farba – baza i kontury dla duszka, wampira i kościotrupa.
  • Czerwień, pomarańcz, zieleń – kolory diabełka, dyni i wiedźmy.
  • Czarna kredka lub eyeliner – wąsy, szwy i kreski; kredki do malowania twarzy dają ostrą linię.
  • Dwa pędzelki – szerszy do bazy i precyzyjny pędzelek do detali.
  • Zmywalne tatuaże – zapas na wypadek, gdy dziecko nie usiedzi.

Przed malowaniem umyj buzię i wmasuj odrobinę lekkiego kremu, bo po tłustym farba wodna zbiera się w grudki. Każdy nowy kosmetyk sprawdź dzień wcześniej na przedramieniu dziecka. Przy oczach maluj miękkim pędzelkiem, z dala od rzęs i przy zamkniętych powiekach.

Pierwsze pomysły poniżej zajmą pięć minut, a kościotrup dobre pół godziny.

Makijaż kotka z czarnym noskiem i wąsami na policzkach

Przedszkolanka w opasce z uszkami, z makijażem kotka: czarny nosek, kreska do wargi i wąsy na policzkach

Kotek to trzy kroki, około pięciu minut i jedna czarna kredka. Sprawdzi się u przedszkolaka, który chce się przebrać, ale wcale nie chce straszyć.

Zacznij od noska: zamaluj czubek nosa na czarno, w kształcie małego trójkąta. Potem poprowadź od noska krótką kreskę w dół, do środka górnej wargi. Na koniec narysuj kocie wąsy, po trzy na każdym policzku, od boku noska lekkim łukiem w stronę uszu.

Dziecko nie usiedzi spokojnie? Każda kreska to jeden szybki ruch kredki, więc całość zdążysz, zanim zacznie się wiercić. Biały pyszczek, czyli dwie owalne plamki nad górną wargą, dodasz, jeśli zostanie chwila.

Starszemu dziecku dorysuj kocie oko: kreskę od zewnętrznego kącika oka w stronę skroni. Całość dopełnia opaska z uszkami, która zamienia sam malunek w kompletne przebranie.

Makijaż duszka z białą buzią i czarnymi oczami

Chłopiec z białym prześcieradłem na ramionach i makijażem duszka: biała buzia, czarne owale wokół oczu i ust

Duszka malujesz dwoma kolorami: najpierw białą farbką do twarzy, potem czarnymi konturami. Ten wzór nie wymaga wprawy i nadaje się dla dziecka, które boi się strasznych przebrań.

Duszek na policzku wystarczy, gdy masz kilka minut albo dziecko nie lubi farby na całej buzi. Namaluj białą kroplę z falistym dołem, mniej więcej wielkości pudełka zapałek. Gdy biel przeschnie, postaw w niej dwa czarne owale oczu i małe okrągłe usta.

Cała buzia ma sens wtedy, gdy duszek jest całym kostiumem, na przykład z białym prześcieradłem. Pokryj twarz białą farbką za pomocą gąbki, cienko i w dwóch warstwach. Potem dorysuj czarne kontury: duże owale wokół oczu i owalne usta, jak w okrzyku „uuu”.

Szczypta brokatu kosmetycznego na czole zamienia upiorka w duszka z bajki.

Makijaż sarenki z brązowym noskiem i białymi piegami

Dziewczynka w parku z makijażem sarenki: brązowy nosek, cieniowanie bronzerem i białe kropki na policzkach

Sarenka to wybór dla dziewczynki, która chce być ładna, a nie straszna. Przypomina jelonka Bambi: ciepłe brązy, jasny środek twarzy i białe kropki.

Pełna wersja składa się z tych elementów:

  • Bronzer – skronie, boki czoła i zagłębienia pod kośćmi policzkowymi.
  • Rozświetlacz – środek czoła, grzbiet nosa i broda.
  • Brązowy nosek – czubek nosa zamalowany ciemnym brązem, z kreską do górnej wargi.
  • Białe kropki – kilka nierównych na kościach policzkowych i przy skroniach.

Bronzer możesz zastąpić brązową farbką do twarzy rozprowadzoną gąbką na sucho. Najmłodszym wystarczą dwa elementy: brązowy nosek i kilka białych piegów na policzkach.

Makijaż dyni-lampionu na pomarańczowej buzi

Chłopiec z makijażem dyni-lampionu: pomarańczowa twarz, zielone brwi, czarne trójkąty oczu i zębaty uśmiech

Najprostsza dynia to pomarańczowa twarz i zielone brwi, które udają ogonek. Pomarańczową farbę rozprowadź gąbką od czoła po brodę, a brwi zamaluj zieloną. Taka wersja jest gotowa w kilka minut.

Lampion wymaga dziecka, które usiedzi dłużej. Na wyschniętej pomarańczowej bazie malujesz najpierw czarną farbą, a na koniec ciemnym pomarańczem:

  1. Czarne trójkąty oczu – wokół oczu, wierzchołkiem do góry, z okiem w środku.
  2. Trójkątny nos – mały, na samym czubku nosa.
  3. Zębaty uśmiech – szeroki łuk od policzka do policzka z kilkoma kwadratowymi zębami.
  4. Żłobienia – cienkie pionowe łuki ciemnym pomarańczem, od czoła w dół.

Krzywe zęby i uśmiech aż po uszy robią z lampionu dyniowego szaleńca, a nie słodką dynię. Akcent we włosach daje pomarańczowa albo zielona kreda do włosów, która schodzi przy pierwszym myciu.

Makijaż diabełka z czerwoną twarzą i rogami na czole

Dziewczynka z makijażem diabełka: czerwona twarz, ostro wygięte czarne brwi i namalowane rogi na czole

Diabełka malujesz dwoma kolorami, czerwienią i czernią. Diabełek pasuje tak samo chłopcu, jak dziewczynce. Bawi bardziej, niż straszy, więc dobrze oswaja dziecko z mocnymi kolorami.

Buzię diabełka tworzą trzy elementy. Pierwszy to czerwona baza, czyli czerwona farbka nałożona gąbką na całą twarz, aż po linię żuchwy. Drugi to czarne brwi, zamalowane i wygięte ostro w górę, z grotem przy skroni. Trzeci to rogi namalowane na czole: dwa zakrzywione trójkąty obrysowane precyzyjnym pędzelkiem i wypełnione czernią.

W łagodniejszej wersji czerwień zostaje tylko na policzkach i czole, a reszta buzi pozostaje naturalna. Brwi i rogi nie zmieniają się, więc diabełek nadal jest od razu rozpoznawalny.

Makijaż strasznej damy w różowej peruce z pająkiem we włosach

Dziewczynka w różowej peruce z pająkiem nad uchem, z czarnymi kreskami przy oczach, pieprzykiem z brokatem i szwami

Tu efekt robią jaskrawe dodatki, a makijaż ogranicza się do kilku kresek. Zasada jest prosta: im mocniejsza peruka, tym oszczędniej malujesz twarz.

Na wygląd strasznej damy składają się te elementy:

  • Różowa peruka – najlepiej neonowa, potargana albo w drobne loki.
  • Sztuczny pająk – wpięty w perukę na wsuwce, tuż nad uchem.
  • Kreski przy oczach – grube, czarne, eyelinerem od kącików w stronę skroni.
  • Pieprzyk z brokatem – czarna kropka nad wargą przyprószona brokatem kosmetycznym.
  • Szwy – krótka linia z poprzecznymi kreskami na policzku.

Córka chce być trochę straszna, trochę zwariowana? Ta stylizacja łączy jedno z drugim, bo grozę daje pająk, a humor różowa peruka. Szwy dorysuj na samym końcu i tylko odważnemu dziecku, które chce czegoś więcej.

Makijaż wiedźmy z zieloną cerą i brodawką na nosie

Dziewczynka z makijażem wiedźmy: zielona twarz, fioletowe powieki, brodawka na nosie i pajęczyna przy oku

Wiedźma to pierwsza pozycja, w której każdy krok ma swój kolor. Na makijaż czarownicy z pajęczyną zarezerwuj około dwudziestu minut i przygotuj oba pędzelki.

Kroki idą w tej kolejności:

  1. Zielona baza – zielona farba gąbką na całą twarz, cienko, w dwóch warstwach.
  2. Brązowe cieniowanie – brąz pod kośćmi policzkowymi, po bokach nosa i na skroniach, roztarty palcem.
  3. Fiolet i czerń – fioletowy cień szeroko na powiekach, czarny w zewnętrznych kącikach.
  4. Zmarszczki – cienkie ciemnobrązowe kreski w kącikach oczu i nad nasadą nosa.
  5. Brodawka – brązowa kropka na boku nosa z maleńkim jasnym punktem światła.
  6. Pajęczyna w kąciku oka – czarne promienie od kącika ku skroni, połączone łukami.
  7. Ciemna pomadka – śliwkowy albo fioletowy kolor na ustach.

Pajęczynę maluj zawsze po brązach, bo czarne nitki rozmazują się pod pędzlem z brązem.

Młodszej dziewczynce wystarczy łagodniejsza wiedźma bez zielonej twarzy. Fioletowe powieki i brokat na kościach policzkowych dają czarownicę z bajki, a nie z koszmaru. Ciemna pomadka i brodawka zostają, więc postać nadal jest rozpoznawalna.

Makijaż wampira z bladą twarzą i strużką krwi w kąciku ust

Chłopiec w pelerynie z makijażem wampira: biała twarz, szare cienie pod oczami i czerwona strużka w kąciku ust

Wampir stoi na trzech kolorach, a każdy ma swoje miejsce na twarzy. To klasyka spod znaku wampira Draculi, którą łatwo złagodzić dla dziecka.

Biała farba idzie na całą twarz, cienko, aż po uszy i linię żuchwy. Szare cienie trafiają pod oczy i w zagłębienia pod kośćmi policzkowymi. Czerwona pomadka zostaje na ustach, najmocniej w środku, jakby wampir dopiero co pił.

Strużkę w kąciku ust namaluj precyzyjnym pędzelkiem i czerwoną farbką kosmetyczną zamiast sztucznej krwi. Farbka zasycha, nie spływa na kołnierz i nie trafia do buzi. Młodszemu dziecku wystarczą jasnoszare cienie i czerwone usta, bez strużki.

Makijaż kościotrupa z czarnymi oczodołami i szwami przy ustach

Dziewczynka z makijażem kościotrupa: biała baza, czarne oczodoły, nos w kształcie serca i zęby do połowy policzków

Kościotrupa robią czarne oczodoły roztarte do szarości i linia zębów do połowy policzków. Wystarczą do tego dwa kolory, biel i czerń. Za pierwszym razem zajmuje około pół godziny, z wprawą kwadrans.

Twarz dzielisz na trzy strefy: górę z oczodołami, środek z nosem i kośćmi policzkowymi oraz dół z zębami. Każdą strefę skończ, zanim przejdziesz do następnej, bo mokra czerń rozmazuje się na bieli.

Kroki idą w tej kolejności:

  1. Biała baza – farba gąbką na czoło, policzki, nos i brodę, w dwóch cienkich warstwach.
  2. Czarne oczodoły – duże koła od brwi do kości policzkowych, w środku najciemniejsze, na brzegach roztarte do szarości.
  3. Nos – odwrócone serce na czubku nosa, z ostrą krawędzią.
  4. Kości policzkowe – szary cień w zagłębieniu pod kością, od ucha w stronę kącika ust.
  5. Zęby – czarna linia przez usta przedłużona do połowy policzków, przecięta pionowymi kreskami.
  6. Szwy eyelinerem – kilka krzyżyków na końcach tej linii, przy samych policzkach.

Gruba biała warstwa pęka, gdy dziecko się śmieje, dlatego dwie cienkie sprawdzają się lepiej. Na pierwszy raz makijaż kościotrupa w wersji czarno-białej wybacza najwięcej, bo nieudany oczodół zetrzesz wilgotnym wacikiem i narysujesz od nowa.

Starsze dziecko może wybrać cukrową czaszkę (sugar skull), która wywodzi się z meksykańskiego Dnia Zmarłych. Bazę i nos robisz tak samo, ale oczodoły otaczają kolorowe płatki kwiatów zamiast czerni. Czoło i brodę zdobią kropki, serca i zawijasy w czerwieni, różu i turkusie, a brokat dodaje odświętnego połysku.

Czy klaun z horroru nie przestraszy młodszego dziecka?

Chłopiec z makijażem klauna z horroru: biała górna część twarzy, czerwona dolna i czarne romby wokół oczu

Klaun z horroru to propozycja dla starszych dzieci, mniej więcej od siedmiu, ośmiu lat. Mocne kontrasty i przerysowany uśmiech potrafią niepokoić maluchy, nawet gdy patrzą na siebie w lustrze.

Twarz dzieli się na dwie strefy kolorów. Górę, od czoła po czubek nosa, pokryj białą farbą, a dół, od nosa po brodę, czerwoną. Czarne obrysy prowadź wokół oczu, w kształcie wydłużonych rombów sięgających brwi i policzków, oraz wzdłuż szerokiego uśmiechu.

Linie wyszły krzywo? Tym lepiej, bo nierówne krawędzie i lekkie rozmazania tylko dodają klaunowi grozy. Fani Batmana mogą wybrać pokrewnego Jokera: białą bazę, czerwony uśmiech po policzki, ciemne oczy i zielone pasma we włosach.

Makijaż zombie z sinymi cieniami i namalowanymi bliznami

Chłopiec z makijażem zombie: szarozielona cera, sine cienie wokół oczu i blizna ze szwami i czerwoną smugą

Zombie to propozycja dla starszaka, który chce naprawdę straszyć.

Kroki idą w tej kolejności, każdy z własnym kolorem i narzędziem:

  1. Blady podkład – jasnoszara albo bladozielona farba wodna, gąbką na całą twarz razem z ustami.
  2. Szaro-zielone cieniowanie – mieszanka szarości i zieleni puszystym pędzlem pod kośćmi policzkowymi, na skroniach i wzdłuż żuchwy.
  3. Zacienione oczy – fiolet z szarością wtarty palcem wokół oczu aż do brwi, mocniej po jednej stronie.
  4. Malowane blizny – linia na policzku czarną kredką, a na niej krótkie poprzeczne szwy precyzyjnym pędzelkiem.
  5. Czerwona farbka – cienka smuga wzdłuż jednej blizny, kładziona precyzyjnym pędzelkiem.

Czerwień zostaw na jednej bliźnie, bo jedna rana straszy mocniej niż cała twarz w ranach. Usta schowane pod bladym podkładem wyglądają na sine bez żadnej pomadki. Nierówne cienie wokół oczu dają efekt zapadniętej, zmęczonej twarzy.

Młodsze rodzeństwo może dostać makijaż zombie dla dzieci w łagodnej odsłonie: pistacjowa baza, komiksowe szwy i kolorowe łaty zamiast czerwieni. Pełna wersja z tej listy różni się od łagodnej czerwoną smugą na jednej bliźnie i ustami schowanymi pod bladym podkładem.